3.09.2012 to data, która z pewnością przejdzie do (rodzinnej) historii! Wczoraj zaczęliśmy nowe życie - Brzdące pomaszerowały do przedszkola, a ja wróciłam do pracy zawodowej, po prawie 3-letniej nieobecności! A Tata, jak zwykle, zadowolony z pracy i zawodowo zrealizowany. Wszystko przebiega pomyślnie:)
Ps. Juniory wróciły z przedszkola po 8 godzinach pobytu w takich samych nastrojach, jak na załączonym porannym obrazku!
Ps2. Z chorwackich wakacji, z których wróciliśmy raptem tydzień temu, pozostało już tylko wspomnienie...Przenieśliśmy się wprost z 40st. Istrii do jesiennego Cieszyna, co zaowocowało nagłym i ostrym przeziębieniem, ale poza tym, wszystko przebiega pomyślnie:)
O nas
- Wróbelki
- Jesteśmy rodzinką z Krakowa, która rok po przyjściu na świat bliźniaków postanowiła zmienić nieco swoje życie (i tak już wywrócone do góry nogami z tytułu narodzenia się dwóch Brzdąców!) i przenieść się na czas jakiś do Azji. Oto blog o Wróbelkowym świecie - codziennym życiu oraz o podróżach małych i dużych...Na przekór stereotypom, że pojawienie się dziecka (dwójki dzieci naraz) oznacza uziemienie i rezygnację z własnych planów, chęci podróży i poznawania świata...Nie chcemy rezygnować z marzeń, co więcej - teraz zamierzamy realizować je razem! *** Wróciliśmy już z Malezji, obecnie mieszkamy na południowym krańcu Polski...I tylko czasem nam tęskno do azjatyckiego życia! I mamy nadzieję, że wkrótce, choć na chwilę, do niego wrócimy:)