O nas

Moje zdjęcie
Jesteśmy rodzinką z Krakowa, która rok po przyjściu na świat bliźniaków postanowiła zmienić nieco swoje życie (i tak już wywrócone do góry nogami z tytułu narodzenia się dwóch Brzdąców!) i przenieść się na czas jakiś do Azji. Oto blog o Wróbelkowym świecie - codziennym życiu oraz o podróżach małych i dużych...Na przekór stereotypom, że pojawienie się dziecka (dwójki dzieci naraz) oznacza uziemienie i rezygnację z własnych planów, chęci podróży i poznawania świata...Nie chcemy rezygnować z marzeń, co więcej - teraz zamierzamy realizować je razem! *** Wróciliśmy już z Malezji, obecnie mieszkamy na południowym krańcu Polski...I tylko czasem nam tęskno do azjatyckiego życia! I mamy nadzieję, że wkrótce, choć na chwilę, do niego wrócimy:)

niedziela, 14 kwietnia 2013

Kraków vs Cieszyn

- Nasz Kjaków jest wysoki, nazywa się blok. Ale ma małą podłogę*. - powiedział Brzdąc Wiktorkowy.
- A Cieszyn jest niski, nie nazywa się blok. Chyba kamienica on się nazywa. I ma napjawdę bajdzo dużą podłogę**! - dodał Antosiowy.
- No tak, a ja Ciebie kocham mamuniu mocniej bajdzo niż Antoś, wiesz?! - wyznał Wiki.

* Zapewne chodziło o powierzchnię naszego mieszkania w krakowskim bloku, równą 65m2.
** Zapewne chodziło o powierzchnię mieszkania w cieszyńskiej kamienicy, równą 130m2.
W każdym razie, Juniory porozumiewają się świetnie:)