Niemal wszyscy w kraju naszym pięknym ojczystym zachwycają się brzdącowymi blond loczętami i twierdzą, że Brzdące wyglądają jak małe Aniołki...Ale jak to zwykle bywa, pozory mylą :)
Przy wigilijnym stole, łamiąc opłatek święty, zapytałam jednego z Juniorów:
- Wiki, chcesz ciało Jezuska?
- Noł - błyskawicznie odpowiedziało Dziecię.
- No, to rośnie Wam mały ateista! - skwitowała Babcia :)
O nas
- Wróbelki
- Jesteśmy rodzinką z Krakowa, która rok po przyjściu na świat bliźniaków postanowiła zmienić nieco swoje życie (i tak już wywrócone do góry nogami z tytułu narodzenia się dwóch Brzdąców!) i przenieść się na czas jakiś do Azji. Oto blog o Wróbelkowym świecie - codziennym życiu oraz o podróżach małych i dużych...Na przekór stereotypom, że pojawienie się dziecka (dwójki dzieci naraz) oznacza uziemienie i rezygnację z własnych planów, chęci podróży i poznawania świata...Nie chcemy rezygnować z marzeń, co więcej - teraz zamierzamy realizować je razem! *** Wróciliśmy już z Malezji, obecnie mieszkamy na południowym krańcu Polski...I tylko czasem nam tęskno do azjatyckiego życia! I mamy nadzieję, że wkrótce, choć na chwilę, do niego wrócimy:)